poniedziałek, 19 listopada 2012

O nauce w przedszkolu


Przedszkole Niny komunikuje się z rodzicami za pomocą "listów", kartek A4 zadrukowanych aktualnymi zagadnieniami, problemami, wręczanych dzieciom przy odbieraniu z placówki. I dobrze, nie ma tłoczenia się do wychowawczyń, bezsensownej paplaniny etc w sprawach mniej ważnych. Ostatnio taka wiadomość zawierała opis krótkiego planu działania na drugą połowę roku. Poznawanie tradycji i świąt różnych kultur w tym "festive period" jaki aktualnie trwa-oczywiście, przecież to Londyn, korytko świata-bardzo w porządku, czemu nie; nauka zachowań społecznych-też wszystko jasne, 3 i 4-latki są już wystarczająco hm, kumate, by wiedzieć, że nie należy wrzeszczeć czy próbować wydłubać gałki oczne koledze, który wyrwał im zabawkę. Proszę, dziękuję, przepraszam, do widzenia, oczywiście, jak najbardziej, choć w mniejszym czy większym stopniu większość dzieci zapewne to potrafi. Ale utrwalanie nie zaszkodzi... Za to kolejne punkty, dotyczące tych bardziej "naukowych "zagadnień, uniosły mi brew na czole. Otóż przedszkole zamierza w drugiej połowie roku nauczyć dzieci, uwaga, liczyć do pięciu, abecadła, oraz rozróżniać podstawowe kolory. Ja rozumiem,że Ninul należy do tej bardziej rozgarniętej młodzieży, skoro zaczęła gadać prędzej niż chodzić; abecadło w obu językach znała w wieku 2 lat, kolory wszelakie także, a nawet wcześniej, a od paru dni kombinuje, jak poukładać liczby prawidłowo po cyfrze 100, bo do stu to mały pikuś, także w obu językach. I nie, nie chwalę się, choć miło mi, gdy po jej popisach wokalno-recytatorskich na poczcie czy w autobusie słyszę od obcych ludzi, że to bardzo "bright girl". No może i bright, jak na trzylatkę, ale chyba większość 3 -letnich dzieci, że o 4-letnich nie wspomnę, potrafi POLICZYĆ DO PIĘCIU, NAZWAĆ PODSTAWOWE KOLORY I WYMIENIĆ LITERY W ALFABECIE?? Czy to tylko taka specyfika Wielkiej Brytaniii, że nie potrafią, skoro program przedszkolny dla 3 i 4 latków zawiera takie założenia? Strach się bać, co to będzie w szkole. Zapewne ułamki dziesiętne przewidziane są na klasę maturalną, a Szekspir w programie uczelni wyższych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz